Akademia Edukacji

Twój e-mail:

Treść wiadomości:

Wyrażam dobrowolnie zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w niniejszym formularzu, w celu otrzymania odpowiedzi na wiadomość. Administratorem danych osobowych jest Maciej Adamski prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą EDU Maciej Adamski z siedzibą w 44-313 Wodzisław Śląski ul. Bolesława Chrobrego 15, NIP 6472580255, REGON 368446630, e-mail: wodzislawslaski@akademiaedukacji.pl

Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany - dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!
Masz pytanie? Napisz do mnie!
Instagram
Facebook

Akademia Edukacji

EDU Maciej Adamski

gmap
Youtube
Facebook
Instagram

Twój e-mail:

Treść wiadomości:

Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany - dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!
Masz pytanie? Napisz do nas!

Witaj na moim blogu!

 

Jestem tutaj, ponieważ chcę się z Tobą podzielić moimi doświadczeniami i przemyśleniami na temat finansów osobistych.

 

Tutaj opowiem Ci, jak zarządzam finansami mojej rodziny, jakie popełniałam błędy w budżecie domowym i jakie wyciągnęłam z nich wnioski.

 

Zapraszam do lektury. :)

 

Tutaj przeczytasz o mnie więcej. 

 

Moje social media:

Facebook

Instagram

Jakie masz koszty?

Zapanuj nad swoimi wydatkami

Małe kroki kluczem do sukcesu

Ogranicz wyrzucanie pieniędzy

Moje zasady

 

Ostatnio pisałam na temat przychodów w budżecie domowym, dlatego dzisiaj opowiem Ci coś więcej na temat kosztów. Jak je kontrolować? Co zrobić, aby zmieścić się w wyznaczonym budżecie? Jak zaplanować swoje koszty? Co sprawiło, że przestałam wyrzucać pieniądze? Co pomaga mi w podejmowaniu decyzji finansowych?

 

Notuj – jakie mam koszty?

 

Żeby zapanować nad swoimi finansami, bardzo ważne jest, aby wiedzieć na co wydajesz pieniądze, i jak mają się faktycznie poniesione koszty do tych, które sobie zaplanowałaś. Zdaję sobie sprawę, że są osoby, które mają świetną pamięć i potrafią zapamiętać, że w styczniu wydały jakąś kwotę na paliwo, w lutym ta kwota była o 100zł większa. Jednak żeby porównać jak zmieniają się moje nawyki związane z wydawaniem pieniędzy i czy faktycznie zarządzam moimi pieniędzmi, trzeba poobserwować swoje działania przez dłuższy okres. W natłoku codziennych zadań ciężko to wszystko zapamiętać, a jeszcze ciężej zauważyć czy moje wydatki mają tendencję wzrostu, czy jednak są stabilne (mimo, że w jednym miesiącu wydałam troszeczkę więcej). Dodatkowo większość osób jest wzrokowcami i dopiero kiedy zobaczą zapisane kwoty i sumy z danej kategorii są w stanie ocenić jak im idzie zarządzanie pieniędzmi.

Na początku mojej przygody z budżetem uwielbiałam wykresy. Motywowało mnie, kiedy wskaźnik oszczędności rósł a wykres z wydatkami spadał, teraz już nie korzystam z wykresów, ale może dla Ciebie będzie to idealne rozwiązanie?

 

 

Zapanuj nad swoimi wydatkami – podziel je na kategorie

 

W moim budżecie wydatki dzielę na:

- samochód (bilety parkingowe, myjnia, paliwo),

- zakupy spożywcze (planowane zakupy, pieczywo),

- wydatki na mieście (nieplanowane zakupy, kiedy kupuję coś pod wpływem impulsu albo braku przygotowania np. butelka wody, szybka przekąska zanim wrócę do domu i coś zjem a zapomniałam zabrać z domu coś do jedzenia),

- restauracje,

- kosmetyki i lekarstwa (tutaj wpisuję również wizyty u lekarza),

- ubrania,

- koszty stałe (czynsz, podatki, opłaty, abonamenty),

- kredyty (hipoteka, pożyczki, odsetki na karcie kredytowej czy limicie w rachunku),

- edukacja (kursy, szkolenia, studia, książki, konsultacje),

- niespodziewane wydatki,

- życzliwość (pomoc innym, prezenty dla innych),

- inne.

To tylko przykład. Możesz się zainspirować i stworzyć swoją listę. Sama najlepiej znasz siebie i swój budżet, dlatego stwórz kategorie pod siebie. Wtedy będzie Ci łatwiej planować swoje wydatki.

 

 

Małe kroki są kluczem do sukcesu

 

Planując jakieś wydarzenie, osiągnięcie celu lub spełnienie marzenia, ważne jest aby wyznaczyć sobie kroki milowe, czyli podzielić dany cel na mniejsze podcele i realizować je punkt po punkcie. Tak samo możesz zrobić z finansami.

 

Załóżmy, że miesięcznie chcesz wydać 1 000 zł na jedzenie, podziel tę kwotę przez 5 tygodni (zazwyczaj miesiąc ma 4-4,5 tygodnia, dlatego na koniec miesiąca nie będzie stresu, że brakuje Ci pieniędzy i już nie masz za co kupić jedzenia. Nawet jeżeli po drodze zdarzy Ci się minimalnie przekroczyć budżet, dasz radę zmieścić się w kwocie, którą sobie wyznaczyłaś).

 

Rozliczaj wyznaczony budżet w okresach tygodniowych. Jeżeli zobaczysz, że zbliżasz się do określonego celu w danym tygodniu (w naszym przykładzie 200zł), zastanów się, czy możesz zjeść coś innego? Może masz jakieś produkty w domu, które możesz wykorzystać, a może w zamrażarce jest jeszcze jakieś jedzenie?

 

 

Ogranicz wyrzucanie pieniędzy

 

Dla mnie najlepszym sposobem na sprawdzenie ile wyrzucam pieniędzy, było notowanie wszystkich rzeczy, które wyrzucam do kosza. Jeżeli znalazłam w lodówce jakieś zepsute jedzenie zapisywałam na kartce i obok tego mniej więcej kwotę za jaką kupiłam dany produkt. Na koniec miesiąca zsumowałam i zobaczyłam ile pieniędzy, i ile jedzenia zmarnowałam. Ta obserwacja mocno wpłynęła na moje decyzje zakupowe. Teraz jeżeli widzę, że coś mam w lodówce, co może się zepsuć, przygotowuję posiłek z tym produktem. Dzięki temu nie marnuję jedzenia i oszczędzam pieniądze.

 

 

Moje zasady

 

Na jednym szkoleniu rozwojowym pojawiło się zadanie, aby stworzyć swój kodeks – zasady, którymi chcę się kierować w życiu i które pomogą mi realizować moje cele. Pamiętam, że kategorii w tym kodeksie było wiele i dotyczyły każdego aspektu naszego życia. W wielu sytuacjach zasady, które zapisałam uratowały mnie przed podjęciem decyzji w niezgodzie ze sobą.

 

Doskonale pamiętam sytuację, kiedy poznałam Basię, która zaproponowała mi zestaw kosmetyków do twarzy. Po naszej rozmowie byłam przekonana, że to jest to i właśnie tego teraz potrzebuję, jednak patrząc do mojej kosmetyczki zauważyłam, że mam jeszcze kremy na około miesiąc stosowania a mój budżet na dbanie o siebie był wykorzystany. Powiedziałam więc Basi, że mam taką zasadę, że nie kupuję takich produktów na kredyt i chcę się umówić na zakup w przyszłym miesiącu. Basia powiedziała, że rozumie i umówiłyśmy się na finalizację naszej transakcji w następnym miesiącu.

 

Stworzenie swojego kodeksu bardzo ułatwia mi podejmowanie decyzji. Dodatkowo osoby, które próbują mnie przekonać do swojego pomysłu i w odpowiedzi słyszą: mam taką zasadę i jeżeli zrobię inaczej, to nie będę w zgodzie ze sobą – rozumieją powód mojej decyzji. Dlatego zachęcam Cię do stworzenia własnego kodeksu. Zainspiruj się przykładami w kontekście finansowym:

 

Przed danym zakupem zastanawiam się, czy na pewno tego potrzebuję w aktualnym momencie życia.

Nie kupuję produktów dla siebie i na prezent z kredytu.

Posiadam poduszkę finansową na minimum 12 miesięcy.

Co miesiąc przekazuję na oszczędności określony procent przychodów.

Na wydatki bieżące przeznaczam 55% moich przychodów.

Inwestuję moje oszczędności.

 

Mam nadzieję, że przekazane przeze mnie wskazówki ułatwią Ci zapanować nad swoimi wydatkami. Która rada jest dla Ciebie najcenniejsza?

 

- Marta

Moje wpisy:

Kiedy rozpocząć odkładać pieniądze? Oszczędności

Moje zasady wydawania pieniędzy. Koszty w budżecie domowym

Dochody w budżecie domowym

Moje błędy w zarządzaniu budżetem domowym

Witaj na moim blogu!

 

Kontakt:

 

Marta Adamska

 kontakt@mmedukacja.pl

 514 782 777

 

Moje social media:

Facebook

Instagram

Moje zasady wydawania pieniędzy. Koszty w budżecie domowym

10 sierpnia 2022

MMEdukacja

Logo mmedukacja
gmap
Youtube
Facebook
Instagram