Chcesz otrzymać powiadomienie
o nowym artykule?
Zapisz się!
Twój e-mail:
Subskrybuj
Subskrybuj
Dziękujemy
Wypełnij wszystkie pola

Akademia Edukacji

Twój e-mail:

Treść wiadomości:

Wyrażam dobrowolnie zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w niniejszym formularzu, w celu otrzymania odpowiedzi na wiadomość. Administratorem danych osobowych jest Maciej Adamski prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą EDU Maciej Adamski z siedzibą w 44-313 Wodzisław Śląski ul. Bolesława Chrobrego 15, NIP 6472580255, REGON 368446630, e-mail: wodzislawslaski@akademiaedukacji.pl

Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany - dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!
Masz pytanie? Napisz do nas!
lepiej się uczę, bo szybko czytam

Cześć!

Jestem Maciej. Pomagam dzieciom, młodzieży i dorosłym efektywnie wykorzystywać pracę mózgu w codziennym życiu, poprzez dostarczenie alternatywnych metod uczenia się i rozwoju.

Przeczytaj więcej o mojej pracy →

Dzisiaj zrobi się trochę zimowo, gdyż w tej części Pucio wybiera się z rodzicami w góry. Jednak zanim opowiem Wam co nieco o jego śnieżnych przygodach, powiedzcie jak podobała się poprzednia część? Czy Waszym maluszkom udało się poznać nowe słowa i zacząć przygodę z prostymi zdaniami? A może udało Wam się z pomocą Pucia poruszyć z maluszkami jakiś ważny temat, tj. higiena, bezpieczeństwo czy pogoda?

 

 

Dla kogo przeznaczona jest trzecia część i co w niej znajdziemy?

 

W trzeciej części, przeznaczonej dla dzieci od dwóch do trzech lat, bohater książek Marty Galewskiej-Kustry jest już starszy, mądrzejszy i wie czego chce. Zmianę możemy też zauważyć w wyglądzie jego braciszka, Bobo ma już bowiem uroczą grzywkę, ładnie się bawi i obserwuje, co się dookoła dzieje ;) Tak jak wspominałam, cała książka jest w scenerii zimowej, gdyż Pucio wyjeżdża z rodziną na ferie w góry. Poznajemy w niej również wujka, ciocię i Maję, którzy goszczą ich w swoim drewnianym, przytulnym domku. Cała rodzina, jak zawsze świetnie się razem bawi. Nie brakuje tutaj śnieżnych przygód, tj. jazda na sankach, nartach, rzucanie śnieżkami i lepienie bałwana. Oprócz typowo zimowych aktywności znajdziemy też mniej oczywiste, tj. karmienie leśnych zwierzątek z ciocią i wujkiem, budowa karmnika czy wieczór z książką i grami przy kominku. Dodam tu od siebie, że takie wieczory to coś, co kocham najbardziej właśnie o tej zimowej porze roku. Swoją drogą ta książka jest naprawdę świetnym źródłem wiedzy o zimie i doskonale posłuży do zaznajomienia dzieci z tą porą roku. Podobnie zresztą jak poprzednie części, w których poznaliśmy jesień i lato.


 

Jaki ma cel ta książka dla dzieci?

 

Celem tej książki jest rozszerzanie słownictwa, zaznajomienie z zasadami gramatyki i ćwiczenie mowy całymi zdaniami. Pucio poznaje więc w niej kolejne słowa, coraz sprawniej wypowiada zdania, a także potrafi odmieniać rzeczowniki i czasowniki. Znajdziemy tutaj dużo więcej tekstu niż w poprzednich częściach, pojawia się bardziej rozwinięta fabuła i ćwiczenia z układania całych zdań oraz odmian czasowników i rzeczowników. W dalszym ciągu ogromną rolę odgrywają piękne ilustracje Joanny Kłos, które najbardziej przykuwają uwagę dzieci i skłaniają do własnych opowiadań. Są one w tej części bardzo ciekawe kolorystycznie. Mamy tutaj zestawienie śnieżnobiałych górskich krajobrazów z ciepłymi, przytulnymi kadrami z klimatycznego drewnianego domku. Raj dla oka!

 

 

Jak ćwiczyć i co możemy rozwinąć razem z tą książka u dzieci?

 

Zostając przy ilustracjach, co ważne, tak jak w poprzednich seriach na stronie mamy jedną, główną ilustrację oraz okienka z wybranymi fragmentami z całej scenki rodzajowej. Dzięki temu, maluchowi łatwiej jest skoncentrować się na konkretnym miejscu. Uczymy je skupiania się na danej rzeczy, co mu pomaga więcej zrozumieć. Na dole znajdują się też liczne, przykładowe pytania, które możemy stawiać dziecku, aby w ten sposób zachęcać go do mówienia pełnymi zdaniami „Co ma Maja?”, „Co robi Pucio?”, „Dlaczego?”. Ważne, żeby pytania były proste i nie wymagały skomplikowanych odpowiedzi.

 

Dodatkowo, autorka bardzo dobrze pokazuje tutaj charakter dwu/trzy latka, który jest dość burzliwy, ponieważ to właśnie w tym wieku maluchy stawiają na pierwszym miejscu swoje potrzeby i często protestują w dość dosadny sposób, np. poprzez krzyk, upartość czy płacz, gdy coś nie idzie po ich myśli. W tym okresie dość ciężko jest dziecku cokolwiek wyjaśnić, bo maluch nie wszystko jeszcze jest w stanie zrozumieć. Możemy tutaj zobaczyć przykłady z różnymi humorami Pucia, np. sytuację jak wszyscy zasiadają do obiadu, a Pucio stoi przy oknie i martwi się, że nie ma śniegu i rozmowę jaką z nim przeprowadzają dorośli.Wszystko jest poprowadzone w taki sposób, by wszyscy byli zadowoleni, a Pucio nauczył się cierpliwego czekania. Myślę, że to doskonała podstawa do rozmów z dziećmi w takich trudniejszych sytuacjach.

 

 

Kończąc, Pucio i tym razem okazuje się świetnym kompanem w zabawie, nauce i rozwoju mowy, ale i bardzo dobrym pomocnikiem rodziców w rozmowach i codziennym życiu ze swoim maluchem. Mam nadzieję, że spędzicie z nim kolejne miłe i pełne wrażeń chwile oraz wiele się nauczycie. Trzymajcie się ciepło!

 

- Magdalena

 

Zobacz też: 

Pucio uczy się mówić - 1 część

Pucio mówi pierwsze słowa - 2 część

Pucio na wakacjach - część 4

Pucio umie opowiadać - część 5

 

Pucio i ćwiczenia z mówienia, czyli nowe słowa i zdania - 3 część z serii logopedycznych książek dla dzieci wspomagających mowę od najmłodszych lat

21 września 2020
szybkie czytanie

MMEdukacja

Logo mmedukacja
gmap
Youtube
Facebook
Instagram
Instagram
Facebook

Akademia Edukacji

EDU Maciej Adamski

gmap
Youtube
Facebook
Instagram

Twój e-mail:

Treść wiadomości:

Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany - dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!
Masz pytanie? Napisz do nas!