Chcesz otrzymać powiadomienie
o nowym artykule?
Zapisz się!
Twój e-mail:
Subskrybuj
Subskrybuj
Dziękujemy
Wypełnij wszystkie pola

Akademia Edukacji

Twój e-mail:

Treść wiadomości:

Wyrażam dobrowolnie zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w niniejszym formularzu, w celu otrzymania odpowiedzi na wiadomość. Administratorem danych osobowych jest Maciej Adamski prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą EDU Maciej Adamski z siedzibą w 44-313 Wodzisław Śląski ul. Bolesława Chrobrego 15, NIP 6472580255, REGON 368446630, e-mail: wodzislawslaski@akademiaedukacji.pl

Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany - dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!
Masz pytanie? Napisz do nas!
lepiej się uczę, bo szybko czytam

Cześć!

Jestem Maciej. Pomagam dzieciom, młodzieży i dorosłym efektywnie wykorzystywać pracę mózgu w codziennym życiu, poprzez dostarczenie alternatywnych metod uczenia się i rozwoju.

Przeczytaj więcej o mojej pracy →

Dzisiaj przychodzę do Was z piątą częścią przygód Pucia, która jest jak na razie ostatnim tomowym wydaniem tej serii książek. Coś mi jednak mówi, że to nie koniec i jeszcze doczekamy się kolejnych tomów, gdyż autorka - Marta Galewska-Kutra wraz z ilustratorką - Joanną Kłos nieustannie odpowiadają na potrzeby rodziców i wychowawców wypuszczając kolejną część książki lub inne edukacyjne niespodzianki, tj. małe książeczki z ćwiczeniami, puzzle, a nawet gry. W tajemnicy Wam powiem, że są równie ciekawe i wartościowe jak książki i już zaczynam je dla Was opisywać.

 

Jakie zmiany czekają na nas w tej części Pucia?

Dla kogo przeznaczona jest ta część książki?

Jak zbudowana jest książka i w jaki sposób wspomaga naukę opowiadania?

Jak Pucio radzi sobie z opowiadaniem i czego możemy się od niego dowiedzieć?

Dlaczego warto mieć tę książkę?

 

Jakie zmiany czekają na nas w tej części Pucia?

 

Wracając do sedna, czyli piątej części książki pt."Pucio umie opowiadać", wchodzimy tutaj już na wyższy poziom w porównaniu do poprzednich części. W tej części, co jest dość zaskakujące i ciekawe, to nasz wyrośnięty już bohater - Pucio, staje się narratorem i opowiada w prosty i zabawny sposób o swoich przeżyciach, które skupiają się na przygotowaniach całej rodziny do przyjścia na świat braciszka, a potem na opiece nad noworodkiem i zmianami w życiu rodzinnym. Co prawda, braciszek Pucia - Bobo, pojawił się już we wcześniejszej części, jednak gdy Pucio nauczył się opowiadać, zapragnął opowiedzieć swoim czytelnikom jak wyglądało oczekiwanie i pojawienie się nowego członka rodziny i jakie emocje mu przy tym towarzyszyły.

 

 

Dla kogo przeznaczona jest ta część książki?

 

„Pucio umie opowiadać” to pozycja przeznaczona dla nieco starszych dzieci, które opanowały już sztukę składania zdań w całość, a poprawna wymowa nie stanowi dla nich aż takiego wyzwania. Książka zachęca bowiem dzieci do ćwiczenia umiejętności opowiadania. Historia o ciąży i narodzinach Bobo jest opisana prostym językiem i dopasowanym do możliwości dzieci w wieku przedszkolnym, dlatego polecam ją dla dzieci w wieku od 3 lat wzwyż. Jednak jako książka może być oczywiście czytana również młodszym dzieciom, które z pewnością będą zachwycone pięknymi ilustracjami.

 

 

Jak zbudowana jest książka i w jaki sposób wspomaga naukę opowiadania?

 

Książka utrzymana jest w tej samej stylistyce co poprzednie części. Każde dwie sąsiadujące ze sobą strony przedstawiają jedną barwnie opisywaną w treści sytuację. W porównaniu do poprzednich części, tekstu jest tutaj sporo, ale w dalszym ciągu jest on niejako dodatkiem do przepięknych, ciekawych kolorystycznie i inspirujących do opowiadania ilustracji. Kolory są tutaj ciepłe, stonowane i wprowadzające w rodzinny klimat, a ilustracje bardzo czytelne dla małych dzieci. Jak wspominałam, ta część Pucia ma na celu ćwiczenie umiejętności opowiadania, dlatego na każdej stronie znajdziemy też pytanie: „Co się wydarzyło?”, a pomocą w odpowiedzi na to pytanie będą malutkie obrazki umieszczone u dołu strony, które streszczają fabułę oraz przypominają kolejność wydarzeń. Dodatkowo autorki stworzyły również fantastyczny kącik: „Zapytajcie rodziców” gdzie wraz z dzieckiem możemy porozmawiać o własnych doświadczeniach („Jak czuła się mama podczas ciąży?, „Poproście rodziców, by opowiedzieli wam o waszych narodzinach”, „Co was śmieszyło, gdy byliście mali” itp). Z kolei na końcu książki czeka na nas jeszcze jedna niespodzianka - podsumowanie, które zachęca dzieci do opowiedzenia całej historii od początku.

 

 

Jak Pucio radzi sobie z opowiadaniem i czego możemy się od niego dowiedzieć?

 

Powiem Wam, że Pucio faktycznie umie już świetnie opowiadać, a robi to w swoim charakterystycznym stylu. Jest bardzo zabawnie, przytulnie, rodzinnie, a czasem nawet wzruszająco. Co ciekawe, mamy też okazję wreszcie poznać drzewo genealogiczne rodziny Pucia oraz dowiadujemy się, że Bobo to chłopczyk. Ta część to przede wszystkim opowieść oczami i emocjami małego chłopca, o tym jak w rodzinie pojawia się nowe dziecko, jak cała rodzina się na ten wielki dzień przygotowuje, jakie zmiany zachodzą w codziennym życiu, jaki chaos się wkrada w codzienność i jak z dystansem i humorem sobie z nim poradzić, a także jakie emocje i trudności pojawiają się w głowie starszego rodzeństwa. Spotykamy tutaj zarówno smutek, zaniepokojenie, lęk czy zazdrość, jak i radość. Piąta część Pucia pozwala nam również śledzić kolejne fazy rozwoju dziecka i interakcję między rodzeństwem. Przykładowo, Bobo najpierw tylko je i płacze i wtedy Pucio i Misia mogą się do niego jedynie przytulać i dawać mu całusy, później jednak Bobo rozwija się coraz bardziej i rodzeństwo może się bardziej wykazać, motywować je do dalszego rozwoju, mówić do niego, czytać i opowiadać bajki, rozśmieszać czy zachęcać do raczkowania.

 

 

Dlaczego warto mieć tę książkę?

 

„Pucio umie opowiadać” to książka, dzięki której dziecko popracuje nad wymową, ale i doskonała nauka czytania ze zrozumieniem, analizowania związków przyczynowo-skutkowych, a także upływu czasu. Bardzo ważna jest tutaj bez dwóch zdań tematyka, której dotyka autorka, ponieważ maluchy zazwyczaj mają trudność z przyswojeniem faktu, że pojawi się młodsze rodzeństwo, a rodzice często nie do końca wiedzą jak podjąć ten wątek. Sposób, w jaki autorka książki przedstawia ten delikatny temat jest doskonałą wskazówką dla rodziców planujących powiększenie rodziny. Historia ta inspiruje też malucha do zadawania pytań, dotyczących między innymi własnych narodzin. Pomaga mu w przyjazny sposób oswoić się z tą nową sytuacją. Książka jest bardzo życiowa, pełna emocji, wrażeń. Z całą pewnością odnajdziecie w niej siebie i przeżyjecie z jej bohaterami cudowną, sentymentalną podróż. Polecam Wam ją z całego serca na wspólne rodzinne wieczory!

 

- Magdalena

 

Zobacz też: 

Pucio uczy się mówić - część 1

Pucio mówi pierwsze słowa - część 2

Pucio mówi nowe słowa i zdania - część 3

Pucio na wakacjach - część 4

 

Pucio umie opowiadać - 5 część z serii logopedycznych książek dla dzieci wspomagających mowę od najmłodszych lat

09 listopada 2020
szybkie czytanie

MMEdukacja

Logo mmedukacja
gmap
Youtube
Facebook
Instagram
Instagram
Facebook

Akademia Edukacji

EDU Maciej Adamski

gmap
Youtube
Facebook
Instagram

Twój e-mail:

Treść wiadomości:

Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany - dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!
Masz pytanie? Napisz do nas!